Posty

„Don't you forget about me” (OPOWIADANIE) cz. 1

Obraz
 Witam, Pewnie wielu z Was, próbowało swoich sił w pisaniu. Może była to poezja, opowiadania, publicystyka, a może jakiś poradnik, lub jeszcze coś innego. Na pewno wiele z tychże prób znalazło czytelników, ale były bez wątpienia takie, które trafiły do tzw. szuflady. Powody mogły być różne — obawa co do wartości takiego dzieła, nieśmiałość, niewiara we własne siły i talent, itp. itd. Sam przyznam, że również co nieco pisałem i piszę. Fakt, częściej była to publicystyka, w tym czuję się najlepiej, ale dzisiaj chciałbym przedstawić Wam, coś bardziej literackiego. Będzie to pierwsza część, zawierająca dwa fragmenty opowiadania „Don't you forget about me”. Do jakiego gatunku go zaliczyć? Sam nie wiem — będą w nim elementy obyczajowe, przygodowe, horror a chciałby także, byście poczuli weird fiction... a może coś jeszcze... Zapraszam do lektury, bo mój „Mistrz” Stephen King mottem jednego z opowiadań, uczynił zdanie „Ważna jest opowieść, nie opowiadający”. Cieszcie się więc słowem, pami...

Śpiewa Frida, ,,bębni” Phil Collins - ,,I knew there's something going on”

Obraz
 Witam, Dzisiaj coś do posłuchania 🔈👂 Pewnie wielu z Was (zwłaszcza, jeśli zaliczacie się do trochę starszego pokolenia) zna kultowy już zespół ABBA . Tworzyli go Anni-Frid Lyngstad, Benny Andersson, Björn Ulveaus i Agnetha Fälthskog. Jako wokalistka, śpiewająca pod pseudonimem, największą karierę muzyczną odniosła właśnie Anni-Frid Lyngstad, znana jako Frida. Dzisiaj proponuję do posłuchania jej utwór  ,,I knew there's something going on” . Na perkusji (a uwierzcie, że tego ,,bębnienia” nie sposób pomylić z czymkolwiek innym) towarzyszy jej właśnie Phil Collins . Od tytułu piosenki wziął nazwę tytuł całego albumu (pierwszego anglojęzycznego w karierze Fridy), jego producentem został wspomniany już Collins. Nie pamiętam kiedy usłyszałem ten kawałek po raz pierwszy, ale długo nie mogłem go zapomnieć, po prostu wpadł mi w ucho i cały czas ,,grał” w głowie - sami pewno tego doświadczyliście, niektóre piosenki tak ,,mają”. Obecnie ilekroć usłyszę  ,,I knew there's somet...

Halloweenowy seans: Dario Argento ,,Suspiria” - włoski klasyk giallo (RECENZJA)

Obraz
  Halloweenowe maratony strachu Przed nami końcówka października. Już od dobrych kilku dni ,,straszą” nas wydrążone dynie, wszechobecne kościotrupy, maski rodem z filmu ,,Krzyk”, przebrania wiedźm i czarowników. Często słyszaną formułką będzie ,,cukierek albo psikus” (choć jedno nie wyklucza drugiego). Wszystko to potwierdza fakt, że Halloween coraz bliżej. Jedną ze ,,świeckich” tradycji stały się halloweenowe seanse filmowe. Bardzo często są to horrorowe maratony filmowe, w czasie których widzowie mogą zobaczyć 2-3 lub nawet więcej filmów. Oczywiście ,,jakość” repertuaru jest różna, chodzi przede wszystkim o to, by widza ogarnęło często uczucie dobrej zabawy niż prawdziwego strachu. Dario Argento – mistrz giallo i prawdziwie ,,Krwawy gracz”. Ja polecę Wam dzisiaj, może nie typowy horror, ale też nie film, na którym będziecie pokładać się ze śmiechu. Chciałbym przybliżyć bowiem postać Daria Argenta, włoskiego reżysera, którego filmy określane są terminem ,,giallo” (choć je...

Zaproszenie do Szczyrku — góry, narty, rower, spacery, tradycyjna kuchnia, a nawet...ślub i wesele!

Obraz
  Witam, Dzisiaj mam coś, co powinno przypaść do gustu osobom, które lubią spędzać czas bardziej aktywnie. Moją propozycją jest wypad do Szczyrku . Wiem, że obecnie jesień nie rozpieszcza nas już pogodą tak, jak czyniła to pod koniec września i początkiem października. Jednakże do Szczyrku warto wpaść o każdej porze roku, tym bardziej że sezon narciarski coraz bliżej. Nie od dziś wiadomo, że miejscowość ta jest wyjątkowo przyjazna dla narciarzy i snowboardzistów , a także, bo to coraz modniejsze, skiturowców . Osoby, które z zimową aurą nie są za pan brat (a sam się do nich zaliczam), będą musiały niestety poczekać do wiosny, kiedy można będzie wsiąść na rower i pomknąć przed siebie. Ta górska, urokliwie usytuowana miejscowość, spodoba się również tym, którzy lubią bieganie i wciąż cieszący się dużą popularnością spacer z kijkami, czyli nordic walking . Co jeszcze warto i można robić w Szczyrku? Wszystkiego nie zdradzę, ale zachęcam do lektury! Link znajdziecie pon...

,,Pomoc i wsparcie to jedna z najważniejszych rzeczy jakie możemy dać innym” (PODZIĘKOWANIE)

Obraz
  Witam! Tytułem dzisiejszego wpisu są słowa Anne Frank. Wybrałem je nieprzypadkowo. Pewnie niektórzy z Was pamiętają mój pierwszy, rozpoczynający wpis na blogu. Zastanawiałem się wtedy, czy to dla mnie, pisałem o osobach, które mnie już całe ,,wieki” temu namawiały do tego typu aktywności w sieci. Dzisiaj chciałbym jeszcze raz podziękować Pani Agnieszce , od której dostałem ogromną dawkę teoretycznej, ale przede wszystkim praktycznej wiedzy dotyczącej webwritingu, marketingu, reklamy itd. No i nie mogę zapomnieć o olbrzymiej dawce pozytywnej energii. A dodać muszę, że Pani Agnieszka, prowadzi m.in agencję  Marketing z głowy , więc wszystko, o czym się od niej dowiedziałem, to info z górnej półki. Gdybyście kiedyś, potrzebowali kogoś, kto „ogarnia” tematy reklamy, PR, copywritingu i tym podobnych spraw w świecie internetu, wiecie kogo szukać. Jest jeszcze jedna rzecz, za którą jestem pani Agnieszce bardzo wdzięczny. Użyczyła mi bowiem łamów swojego bloga  Podróż...

Czarodziej słowa - Robert McCammon ,,Dziedzictwo Usherów” (RECENZJA)

Obraz
 McCammon - czarodziej słowa Choć książki Roberta McCammona były dostępne na polskim rynku wydawniczym już dobrych kilkanaście (lub nawet więcej lat temu), prawdziwą popularność i rozpoznawalność przyniosło mu chyba wydanie książki ,,Magiczne lata” (alternatywny tytuł to ,,Chłopięce lata”).  Później było już tylko lepiej — dwutomowa postapokaliptyczna powieść ,,Łabędzi śpiew” zachwyciła polskich czytelników, a recenzentom również przypadła do gustu. Osobiście nadmienię, że również byłem pod wrażeniem tego dzieła i bez wątpienia zaliczam je do moich ulubionych książek, a sama tematyka, za sprawą tego jak wygląda obecnie sytuacja za naszą wschodnią granicą, jest chyba jeszcze bardziej aktualna, niż w momencie premiery książki w Polsce.  Ja jednak chciałbym napisać kilka słów o najnowszej książce McCammona, która ukazała się na naszym rynku w lipcu br. i nosi tytuł ,,Dziedzictwo Usherów”. Hołd dla Edgara Alana Poe — mistrza grozy i niesamowitości Większość czytelników ,,zapr...

Już niedługo...

Obraz
,,Jaki tu spokój, na na na Nic się nie dzieje, na na na na na  (...) Wszyscy się nudzą, na na na na” Słowa piosenki zespołu Stauros, zna pewnie wielu z Was. Faktycznie, póki co, na moim blogu jest dość statycznie. ALE już niebawem się to zmieni.  Będę miał dla Was coś ciekawego.  Kto będzie najbardziej zadowolony? Miłośnicy słowa? Obrazu? Dźwięku? A może tego, co określiłem jako VARIA?  SZCZEGÓŁÓW NA RAZIE NIE ZDRADZĘ! Fot. Pixabay