W tegoroczne wakacje ruszaj po zdrowie!
![]() |
| Foto. Pixabay |
Wakacje „rozkręciły” się już na dobre. Pogoda? No cóż, mówiąc językiem filmów z Boolywood — „czasem słonce, czasem deszcz”. Myślę, że jednak naprawdę nie warto przejmować się pogodą, nawet jeśli czasem jest naprawdę kiepska.
Warto natomiast wykorzystać wakacyjny czas dla poprawienia naszego zdrowia, zyskania tężyzny fizycznej (tak, przypomnijmy sobie to ważne, choć może nieco staroświeckie określenie). A może warto pomyśleć o cyfrowym detoksie (na ten temat chciałbym napisać w przyszłości coś więcej, bo to temat ważny i będący bardzo na czasie) — odłóżmy smartfon, tablet, zostawmy wszelkie ekrany, które coraz więcej nas absorbują i wręcz pochłaniają.
Wakacje niech będą czasem kiedy ruszymy po zdrowie. Nieco więcej będziecie mogli o tym poczytać, w opublikowanym przeze mnie artykule, który został opublikowany na portalu e-Wenus (za co bardzo, bardzo serdecznie dziękuję i mam nadzieję, że w przyszłości, będzie jeszcze okazja do owocnej współpracy). Jest to portal głównie o tematyce kobiecej, ale panowie też mogą tutaj zajrzeć (dowiedzą się, co interesuje piękniejszą połowę ludzkości).
Aktywność fizyczna to podstawa dobrego samopoczucia zarówno fizycznego, jaki jak i psychicznego. Co ciekawe, często wielu z nas, wydaje się, że aby ruszać się, uprawiać sport i dbać o formę, potrzeba czegoś „specjalnego” — zarówno jeśli chodzi o charakter jak i środki materialne. Tymczasem ja twierdzę (i będę to próbował udowodnić w moim tekście), że ruch jest dla każdego, bez względu na płeć, wiek, stan konta i jeszcze parę innych rzeczy. Najważniejsze są bowiem:
chęć do zmian
samozaparcie
wytrwałość
nieuleganie pokusie rezygnacji
Oczywiście nie oszukujmy się — początki na pewno będą trudne, ale później będzie już z górki. Dodam, że dobrze byłoby mieć towarzysza/ -kę tych zmian, które będziemy chcieli w naszym życiu wprowadzić. Wzajemna motywacja i doping, mogą zdziałać cuda.
Więcej szczegółów i info znajdziecie tutaj 👇✅❗
Ruch po zdrowie — aktywność, która zmienia życie
Zapraszam do lektury i życzę wielu pozytywnych „ruchowych zmian! Mocno trzymam za Was kciuki!
PS Pamiętajcie, by swojej przygody z ruchem nie kończyć wraz z końcem wakacji, niech to będzie tylko wstęp, do dalszego dbania o sobie.

Komentarze
Prześlij komentarz